Na początku było Słowo*/ J 1,1 / – wystawa ikon w Krakowie

Serdecznie zapraszamy razem z Galerią 2 Światy na spotkanie i wernisaż wystawy niezwykłych, małych ikon – małych obrazów Słowa, tworzonych w codziennej ciszy i medytacji. … pozwólmy się zatrzymać, oddać zamyśleniu i zaprosić do kontemplacji Słowa – Sensu.   Miejsce: Galeria 2 Światy Kraków – Kazimierz, ul. Brzozowa 14 uroczyste otwarcie 1 lutego ( piątek)…

Pan Jezus w drodze. We Francji.

Ikona zatytułowana „Gdy Jezus to usłyszał, oddalił się stamtąd w łodzi na miejsce pustynne, osobno. /Mk 14,13/” znalazła swój nowy dom, we Francji. Jestem wdzięczna, że stała się odpowiedzią na potrzebę pewnego serca. I tak to Pan Jezus w drodze… teraz też troszkę dalej.

Adwent, czas oczekiwania.

Adwent, czas oczekiwania… … wraz z Maryją czekamy na tę Maleńką Kruszynkę Miłości, która przemienia serca i cały świat. Niech ta ikona zatytułowana ” dla Boga nie ma nic niemożliwego” towarzyszy tym, którym trudno wstać na roraty. Dużo dobrego.

Kartki Bożonarodzeniowe.

Kartki Bożonarodzeniowe. Kochani są. Powstały,  pierwsze kartki świąteczne z moimi ikonami. Wydrukowaliśmy je wraz z moimi przyjaciółmi z Pustelni. . Zapraszam do kupowania i rozsyłania osobom bliskim Waszemu sercu. Kontakt: ikony@paulinakrajewska.pl     i jest radość, jest wdzięczność… kartki się podobają… ikony też 🙂 …dziękuję!

Reprodukcja autorska

Reprodukcja autorska na desce lipowej, wykonana jest specjalną techniką, z dbałością o najmniejsze szczegóły, zawerniksowana.   Efekt końcowy sprawia wrażenie oryginalnie namalowanej ikony. Każda jest sygnowana przeze mnie. Jest możliwość zamówienia reprodukcji z jednej ikony w formacie 15 x 11 cm. Lub też ikony podróżnej w formie zamykanego dyptyka w formacie 9 X14 cm.  

„Jezus przyszedł taki mały”.

…Obrazy mają niewielki format, a główna scena jest wręcz miniaturowa. Na pierwszej obok śpiącego w łodzi Jezusa widać apostołów. – Sama przechodziłam wtedy przez życiową burzę – wspomina moment powstania ikony. – Najważniejszy jest śpiący Jezus. Patrząc na niego, można zrozumieć, że nawet w czasie sztormu nie można panikować, tylko należy uspokoić się, zawierzyć mu, nawet przespać tę burzę… – tłumaczy. Na drugiej ikonie apostołów nie ma. Jest za to światło, przebijające spomiędzy chmur. – Kiedyś w czasie deszczu zobaczyłam coś takiego i zrozumiałam, że właśnie tego brakuje tej ikonie. Światła z góry – wyjaśnia Paulina Krajewska. Bo praca nad ikoną trwa do samego końca. Wszystko może się zmienić. Można coś domalować, można też wymazać. – Czasem szoruję po niej aż do skutku. O, ta miała mieć zupełnie inne tło – mówi artystka, wskazując na kolejną z wiszących w jej pracowni ikon…